Kurczak marynowany w jogurcie

Długo nie mogłam się przekonać do kurczaka marynowanego w jogurcie. W końcu się skusiłam i popełniłam taki obiad. Kurczak był kruchy i soczysty. Dodałam skórkę z cytryny i świeże zioła. Mięso marynowało się całą noc i przeszło wszystkimi smakami i zapachami.




Składniki:

2 filety z kurczaka
2 uda z kurczaka
3/4 szklanki jogurtu (ja użyłam domowego klik)
skórka otarta z 1 cytryny
sól, pieprz
po kilka ziaren kolendry, kuminu, ziela angielskiego, anyżku, koperku
świeże zioła - szałwia, tymianek i rozmaryn

Przygotowanie:

Mięso umyłam, udka podzieliłam na 2 części, filety przekroiłam na pół, obrałam ze skóry. W moździerzu utarłam przyprawy z pieprzem i solą. Część świeżych ziół posiekałam dosyć drobno. Jogurt wymieszałam z przyprawami, ziołami i skórką z cytryny. Do woreczka strunowego włożyłam mięso, wlałam jogurt, woreczek zamknęłam i wymieszałam kurczaka z jogurtem. Odstawiłam woreczek do lodówki na noc.
Mięso ułożyłam w naczyniu do zapiekania, posypałam solą i świeżymi ziołami. Piekłam w temperaturze 180 st. C przez około 35-40 minut. Podałam z bg kuskusem.
Smacznego!

Etykiety: , , , , ,