Kluski z kurczaka - bezglutenowe

Lubię oglądać odcinki Rachel Khoo The Little Paris Kitchen. Za każdym razem zastanawiam się jak mieści się w swojej malutkiej kuchni. Ja miałam ogromną, z dużą ilością szafek i ciągle mało mi było miejsca. Lubię też jej lekkość w gotowaniu. Miałam okazję już wypróbować jej gniazdka z ziemniaków a na przygotowanie czeka krem z kasztanów.
Mój blender nie poradził sobie z rozdrobnieniem składników na kluski. Nie powstała gładka, aksamitna masa jak u Rachel Khoo.  Niemniej jednak kluseczki były fajnym dodatkiem do rosołu.


Składniki:

200 g filetu z kurczaka (jedna średniej wielkości pierś z kurczaka)
3 kromki chleba tostowego (u mnie chleb kanapkowy)
100 ml śmietany kremówki
1 jajko (+jedno żółtko, które ja pominęłam)
sól
pieprz
gałka muszkatołowa





Przygotowanie:

Mięso oczyściłam. Wszystkie składniki włożyłam do misy blendera i zmieliłam na gładką masę - na tyle, na ile pozwoliła mi moc urządzenia. Autorka przepisu zagotowywała kluski w bulionie, ja zrobiłam to w osobnym garnku w lekko osolonej wodzie. Za pomocą 2 łyżek formowałam kluseczki. Gotowałam je około 5 minut od momentu wypłynięcia. Podałam je z rosołem.
Smacznego!

Etykiety: , ,