Bezglutenowe ciasto z jabłkami



Sezon na jabłka w pełni. Dostałam je od sąsiadki i postanowiłam upiec ciasto jabłkowe właśnie. Ciężko mi powiedzieć co to za odmiana, ale przypominają mi szarą renetę, która rosła u moich rodziców. Sadem ciężko to nazwać, ale kilka drzew owocowych tam rosło, najwięcej jabłoni, i między nimi właśnie szara reneta. I tak najlepsze miała babcia - malinówki. Soczyste, twarde i bardzo słodkie. Tutaj wszystkie są idealne i takie same, od linijki.
Olga natomiast przyniosła jabłka, które zbierała z dziećmi u gospodarza, nie pryskane, z robakami, poobijane!!! 


Jabłka nadały się idealnie, bo nie połamały się, nie rozciapały w trakcie pieczenia i zachowały kształt.
Przepis zaadaptowałam stąd. Nieskromnie dodam, że ciasto musi być smaczne, bo sama je jadłam, a nie lubię ciast z owocami. Jest może odrobinę za słodkie (ale to moje odczucie, bo inni uważają, że jest wystarczająco słodkie), za to idealnie cynamonowe i waniliowe. Cynamon dodałam od siebie, bo jak to tak - jabłka bez cynamonu...? Doskonałe do zielonej herbaty i ciekawej książki na tak pochmurny dzień jak dzisiaj - tak, nawet w słonecznej Kalifornii bywa, że słońce chowa za chmurami...
Zapraszam na moją, bezglutenową i bezmleczną wersję Lady Apple cake.


Składniki:

1/2 szklanki mąki bg (u mnie ryżowej i odrobinę, około 1 łyżki, tapioki)
1/4 szklanki cukru (oryginalnie 1/3 szklanki)
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia (oryginalnie 1 łyżka)
2 duże jajka (lekko rozkłócone)
1/3 szklanki wody (mleka roślinnego lub krowiego pełnotłustego)
2 łyżki oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
cynamon do smaku - opcjonalnie
4 duże jabłka (lub 5 mniejszych), najlepiej twardych

1 jajko
3 łyżki oleju (masła)
1/4 szklanki cukru (1/3 oryginalnie)



Przygotowanie:

Piekarnik nagrzałam do 205 st. C. Foremka około 20 cm, ale wydaje mi się, że mniejsza byłaby lepsza.
Suche składniki wymieszałam w średniej misce. Dodałam do niej wcześniej ubite jajka, wodę (lub mleko) olej i wanilię.
Jabłka pokroiłam w talarki - jedne cienko, inne grubiej. Dodałam je do ciasta i wymieszałam dokładnie.
Foremkę okrągłą wyłożyłam papierem do pieczenia i wyłożyłam do niej jabłka starając się równomiernie je rozmieścić, wylałam na nie pozostałe ciasto. Posypałam jabłka cynamonem. Piekłam 25 minut.

Z jajka, cukru i oleju przygotowałam sos, którym polałam gorące ciasto. Włożyłam je na kolejne 10 minut do piekarnika. Po upieczeniu ciasto odpoczęło chwilę w formie a wystygło na kratce.
Smacznego!




Etykiety: , , , , , ,