Sałatka z fasolą półksiężycową i bok choy

Ta sałatka powstała z potrzeby zjedzenia czegoś dobrego. Mam na coś ochotę, ale nie wiem na co... Zazwyczaj wtedy otwieram lodówkę i sprawdzam co smacznego w sobie kryje. Wyciągam składniki, kroję, siekam, gotuję i zjadam. Tak było i tym razem. Można nazwać też ją resztkową - wykorzystałam resztę gotowanego schabu i duszonych pieczarek i gotowanych ziemniaków.


Składniki:

1 mała puszka fasoli półksiężycowej
1 mała kapusty chińskiej (bok choy)
3-4 plastry gotowanego lub pieczonego schabu (lub kurczaka)
1 cukinia
3-4 niewielkie ziemniaki gotowane
1 ząbek czosnku
1 mała szalotka
1 łyżeczka octu winnego
3 łyżki oleju
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Fasolę opłukałam i odsączyłam. Cukinię pokroiłam w plasterki i poddusiłam lekko na rozgrzanej patelni. Bok choy, ziemniaki, schab pokroiłam na mniejsze kawałki, cebulę w drobną kostkę. Wymieszałam ze sobą składniki w misce. Czosnek przecisnęłam przez praskę, wymieszałam z octem, solą, pieprzem i oliwą. Sosem doprawiłam sałatkę.
Smacznego!

Etykiety: , , , , ,