Bezglutenowe cavatelli

Jest to rodzaj makaronu porównywany do muszelek. Ma on zawinięte (zrolowane) brzegi przez co doskonale nadaje się do wszelkich sosów. Ja podałam go z zupą pomidorową i zdecydowanie nie jest to jego przeznaczenie. Wydaje się on dużo "cięższy" od innych makaronów. Możliwe, że to ze względu na mąkę, której użyłam. Nie jadłam tego makaronu w wersji glutenowej, nie mam porównania.
Przepis znalazłam na włoskiej stronie i po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że jeśli chcemy najlepszy makaron to tylko do Włochów. Co prawda mojemu "makaronowemu" synkowi nie bardzo smakował, za to starszy niejadek powiedział, że to najlepszy makaron jaki jadł...
Do przygotowania makaronu użyłam mieszanki Better Batter, ale myślę, że można użyć jakiejkolwiek mieszanki do makaronów lub uniwersalnej. Better Batter ma w składzie mąkę z ryżu brązowego, dlatego moje kluski wyszły ciemne.
Wg oryginalnego przepisu należy użyć 100 ml wody, ja musiałam dolać około 40 ml.




Składniki:

200 g mąki (u mnie ta)
100-140 ml ciepłej wody

Przygotowanie:

Mąkę przesiałam i dolałam do niej wodę. Zagniotłam ciasto, które podzieliłam na 4 części, trzy przykryłam ściereczkę. Ciasto wałkowałam jak na kopytka, później trochę spłaszczyłam je ręką. Odkrawałam niewielkie kawałki, które rozgniatałam delikatnie palcami i rolowałam z dwóch stron do środka. Moje kluski mają różne wielkości i kształty, ale dzięki temu smakują lepiej. Gotowałam je w osolonym wrzątku 3-4 minuty od zagotowania.
Smacznego!

Etykiety: , , , , , , , , ,