Ostra zupa paprykowo-pomidorowa


DSCF2310
Pomidorowa to ulubiona zupa moich dzieci. My też ją lubimy, ale jak często można jeść tę samą zupę? Staram się wymyślać różne wariacje na jej temat, ale w granicach “akceptowalności” przez chłopców.  Tę wersję przygotowuję w 2 wariantach – dla dzieci i dla dorosłych.
Wczoraj zrobiłam wersję dla dorosłych, której i ja nie podołałam. Mój mąż był za to wniebowzięty.

Do zrobienia “ognistej” zupy potrzebujemy:
włoszczyznęDSCF2299
2 papryki czerwone
2 papryki żółte
słoik papryki konserwowej (najlepsza jest grillowana z obraną skórką)
pomidory z puszki lub gęsty sok pomidorowy (może być chili)
2-3 strączki suszonej papryczki chili
tabasco
sól
pieprz
liść laurowy
ziele angielskieDSCF2303
świeża bazylia
gęsta śmietana (jak ktoś lubi)

Włoszczyznę obieram i kroję na małe kawałki, razem z przyprawami wrzucam do garnka i zalewam wodą. W tym czasie czyszczę świeżą paprykę, wycieram ją do sucha, układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i polewam oliwą. Włożyłam do piekarnika na półkę 2 od góry i włączyłam grill. Kiedy papryka się grillowała ja obrałam ze skórki paprykę konserwową (nie miałam z obraną skórką). Włożyłam ją do blendera (ja używam thermomixa), dołożyłam do niej obrane zgrillowane papryki , papryczki chili i sos pomidorowy (dałam go zamiast pomidorów z puszki. Wszystko zmiksowałam i wlałam do gotującego się wywaru. Na małym ogniu gotowałam zupę przez jakieś 5 minut.  Lubię gładkie kremy, dlatego przepuszczam zupę przez gęste sito.
Jeżeli czujecie potrzebę można polać krem tabasco, udekorować bazylią i zrobić kleks z gęstej śmietany. Gęsta śmietana złagodzi również ostrość zupy.
Moja zupa wyszła dosyć rzadka, bo przesadziłam z ostrością i musiałam dolać wywaru

Etykiety: , ,